N A P R Z E C I W

WYSTAWY    ARTYSCI    WYDARZENIA    PUBLIKACJE   




Laboratorium fantastyczne,
olej na płótnie, 140 x 180cm, 2006/2007

Wojciech Gorączniak
ODBICIA

wernisaż 25.04.2010 godz. 12.00
25 - 26.04. 2010
godz.12.00-16.00

   Wojciech Gorączniak ur. w 1976 r. w Poznaniu. W latach 1996-2001 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (dyplom z malarstwa i rysunku w pracowni prof. Norberta Skupniewicza oraz prof. Macieja Haufy). Od 2008 r. pracuje w poznańskiej Akademii Sztuk Pięknych na stanowisku asystenta w IV Pracowni Malarstwa prof. Andrzeja Zdanowicza.
   Zajmuje się malarstwem i rysunkiem, prezentował wystawy indywidualne: w Galerii Aula ASP w Poznaniu 1998, w Galerii Bekos, 2007 oraz w Poznańskiej Galerii Nowa, 2009. Brał udział w wielu wystawach zbiorowych m.in.: Pałac na Wodzie w Łazienkach w Warszawie 2001, Łagów lubuskim 2002, 19 Festiwal Polskiego Malarstwa Współczesnego w Szczecinie 2002, Galeria Profil w Poznaniu 2002, 2003, 2007, Galerii U Jezuitów, 2005, Zamek Górków w Szamotułach, 2005 oraz Muzeum Ziemi Średzkiej "Dwór w Koszutach" 2009.

  Istotną rolę w myśleniu o obrazie stanowią dla mnie odniesienia do kubizmu i surrealizmu, szczególnie jego nurtu metafizycznego, ze swoją filozofią postrzegania rzeczywistości, według określenia Mieczysława Porębskiego, nową „lekcją przedmiotów”. Właśnie przedmiot odgrywa dla mnie istotną rolę. Przede wszystkim interesują mnie metamorfozy, którym podlega, dotyczące samej struktury malarskiej, usytuowanie w punkcie między przedstawieniem a abstrakcją.

W tym kontekście ważne jest dla mnie malarstwo Andrzeja Wróblewskiego. Bliska jest mi ta jedyna w swoim rodzaju poetyka, zdolność odkrywania sytuacji     metaforycznych w sytuacjach najprostszych, w "banalnym przedmiocie". Sztuka jest dla mnie miejscem granicznym, często pragnienie znalezienia się na styku rzeczywistości stanowi wystarczający powód zarówno do twórczości własnej, jak i do bycia odbiorcą twórczości innych. (...) "W wyobrażeniach autora już od wczesnego dzieciństwa czerwień – w postaci wilgotnych błon - kojarzyła się z wnętrzem duszy". Słowa Tadeusza Szczepańskiego odnoszące się do filmu Ingmara Bergmana "Szepty i krzyki" ośmieliły mnie do sformułowania "malarskiego powodu", który tak często wydaje się naiwny, pozbawiony sensu i niewystarczający. Prezentowany cykl obrazów pt. "Odbicia" można by nazwać wariacjami na temat "wnętrza duszy". Plastyczną reakcją na to co odczuwam jako wewnętrzne, nienazwane i pozbawione konturu. Prace te niczego nie symbolizują, są próbą uchwycenia wyobrażenia w sposób czysto plastyczny. Są również dialogiem ze światem obrazów Bergmana - malarskim świadectwem przeżycia jego twórczości.




NAPRZECIW © 2010