N A P R Z E C I W

wystawy
artyści



Maciej Sarna

"KRWIO - OBIEG"

grudzień 2005

Maciej Sarna urodził się 1981 roku. Studiuje psychologię na Uniwersytecie Jagiellońskim oraz film animowany w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu.

Swoje prace prezentował na wystawach:


Fragment rozmowy z artystą o przygotowywanej prezentacji.

Mikołaj Poliński: Twoje filmy urzekają swoją lekkością , rytmicznością, są wyrazem Twojego szczególnego widzenia świata. Mógł byś trochę więcej powiedzieć o procesie ich powstawania?

Maciej Sarna: Linearna, filmowa narracja służy mi do łapania wielu rzeczy naraz, do wyrażania CAŁOŚĆI. Mam potrzebę całościowych realizacji - pomysł, obraz i dźwięk - wszystko zrobione samodzielnie, chociaż także czasami współpracuję z różnymi ludźmi. Historie przeze mnie opowiadane są proste i właśnie w takich historiach staram się wymuszać koncentrację, nasycenie. Bardzo ważna dla mnie jest sama narracja - narracja strukturyzująca film/życie - ogólnie mówiąc - świat. Fraza jako sposób istnienia. Pomysły na same filmy są na początku najczęściej czysto intuicyjne, potem w procesie realizacji, myśląc nad konkretnymi rozwiązaniami dochodzę do jakiejś znaczeniowej struktury. Dużą rolę w procesie powstawania moich filmów odgrywa to co spotykam podczas ich realizacji - sytuacje, piosenki, przedmioty - często znaleziony kawałek dźwięku zmienia zaczęty już film i popycha w zupełnie innym kierunku, lub dodany do gotowego już filmu nadaje mu nowe warstwy znaczeniowe. I to spotkanie ze światem, z przypadkiem, który obrabiam, interpretuję, umieszczam w innym kontekście jest dla mnie najciekawsze.

Mikołaj Poliński: Muzyka w Twoich pracach jest niezwykle integralna, równorzędna z obrazem. Czy zapis plastyczny znaczy dźwięk i odwrotnie w twoich realizacjach?

Maciej Sarna: Dźwięk, obraz, ruch - to dla mnie jedność, ale zarazem warstwy mogące się wzajemnie komentować, uzupełniać czy pozostawać w konflikcie. Czasami do filmów dodaję dźwięk skojarzony intuicyjnie, jakby przypadkowy i okazuje się on pasować, wchodzić w ciekawe interakcje z obrazem. Czasami robię obraz pod dźwięk, ale zawsze jest to proces wzajemnej wymiany. Myślę że podział muzyka/plastyka nie istnieje, że te pozornie oddzielne dziedziny współistnieją w narracji jaka ciągle i ciągle trwa w świecie, tworząc frazy, rytmy, melodie, historie.

Mikolaj Polinski: Zajmujesz się również psychologią... jestem ciekawy na ile to doświadczenie ma wpływ na realizację filmu?

Maciej Sarna: Nie mam pojęcia! Na pewno studia psychologiczne to obszar dość wszechstronnej refleksji nad człowiekiem, więc po prostu mogą być wzbogacające - dostarczać wielu sposobów widzenia, pomysłów, metafor. W konstruowaniu filmu pomaga mi wiedza o ludzkiej uwadze czy pamięci, a bardziej niż sama wiedza pomaga chyba po prostu wyczulenie i "techniczne" myślenie o odbiorze filmu przez innych.



2008 © NAPRZECIW